socialproof Zgłoś case study

Rekomendacje ekspertów

„Polecany przez lekarzy”: kiedy rekomendacja specjalisty w reklamie jest legalna

Hasło „polecany przez lekarzy” bywa najmocniejszym argumentem na opakowaniu, ale w wielu kategoriach jest po prostu zakazane. O tym, czy wolno go użyć, decyduje przede wszystkim rodzaj produktu: inne zasady obowiązują przy lekach, inne przy wyrobach medycznych, suplementach i kosmetykach. Omawiamy je po kolei i pokazujemy, jak legalnie korzystać z wiedzy specjalistów.

Autor: Redakcja Social ProofOpublikowano: Aktualizacja: 7 min czytania

W skrócie

  • Reklama leku skierowana do konsumentów nie może pokazywać osób z wykształceniem medycznym lub farmaceutycznym, naukowców ani osób znanych publicznie, ani powoływać się na ich zalecenia (art. 55 ust. 1 Prawa farmaceutycznego).
  • Od 1 stycznia 2023 r. reklama wyrobu medycznego kierowana do konsumentów nie może wykorzystywać wizerunku medyków ani osób podających się za medyków; za naruszenie przepisów o reklamie grozi kara do 2 mln zł.
  • Oświadczenie zdrowotne suplementu lub żywności nie może odwoływać się do zaleceń poszczególnych lekarzy lub pracowników służby zdrowia – tak stanowi art. 12 lit. c rozporządzenia (WE) nr 1924/2006.
  • Przy kosmetykach hasło „polecany przez dermatologów” jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy producent ma rzetelne dowody: kto, ilu specjalistów i na jakiej podstawie wydał rekomendację.
  • Kodeks Etyki Lekarskiej w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2025 r. zabrania wykorzystywania autorytetu lekarza do promowania usług niezwiązanych z wykonywaniem zawodu, więc ryzyko ponosi także sam lekarz.
Spis treści
  1. Kategoria produktu decyduje, czy lekarz może polecać
  2. Leki bez recepty: zakaz autorytetu w reklamie dla konsumentów
  3. Wyroby medyczne: zakaz wizerunku medyków od 2023 roku
  4. Suplementy diety i żywność: „zalecany przez lekarzy” w oświadczeniach zdrowotnych
  5. Kosmetyki: „polecany przez dermatologów” wymaga dowodów
  6. Co ryzykuje sam lekarz: etyka zawodowa
  7. Jak legalnie korzystać z autorytetu specjalisty
  8. Checklista przed użyciem hasła „polecany przez lekarzy”
  9. Najczęstsze pytania

Hasło „polecany przez lekarzy” jest legalne tylko w części kategorii produktów. W reklamie leków i wyrobów medycznych kierowanej do konsumentów udział lekarzy, farmaceutów oraz aktorów udających medyków jest zakazany. Przy suplementach zakazane są oświadczenia zdrowotne powołujące się na zalecenia konkretnych lekarzy, a przy kosmetykach rekomendacja specjalistów jest dozwolona, jeśli producent potrafi ją udowodnić.

Kategoria produktu decyduje, czy lekarz może polecać

Pierwsze pytanie przed każdą kampanią z udziałem specjalisty brzmi: czym formalnie jest produkt? Ten sam krem może być kosmetykiem albo wyrobem medycznym, a kapsułki z witaminą – suplementem albo lekiem. Status prawny wynika z rejestracji lub zgłoszenia, a nie z tego, jak produkt nazywa dział marketingu.

Kategoria Czy specjalista może polecać w reklamie dla konsumentów? Podstawa prawna Kto nadzoruje
Lek bez recepty (OTC) nie – ani osobiście, ani przez powołanie się na zalecenia art. 55 ust. 1 Prawa farmaceutycznego Główny Inspektor Farmaceutyczny
Wyrób medyczny nie – zakaz wizerunku medyków i osób podających się za nich ustawa z 7 kwietnia 2022 r. o wyrobach medycznych Prezes URPL
Suplement diety, żywność brak ogólnego zakazu, ale oświadczenie zdrowotne nie może powoływać się na zalecenia poszczególnych lekarzy art. 12 lit. c rozporządzenia (WE) nr 1924/2006 Państwowa Inspekcja Sanitarna
Kosmetyk tak, jeśli twierdzenie jest prawdziwe i udokumentowane rozporządzenia (WE) nr 1223/2009 i (UE) nr 655/2013 Państwowa Inspekcja Sanitarna, UOKiK
Usługa medyczna placówka może informować o świadczeniach, ale informacja nie może mieć cech reklamy art. 14 ustawy o działalności leczniczej samorząd lekarski (wobec lekarzy)
Inne produkty (materac, obuwie, AGD) przepisy konsumenckie tego nie zakazują, ale lekarz ryzykuje naruszenie etyki zawodowej ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, Kodeks Etyki Lekarskiej UOKiK, sąd lekarski

Leki bez recepty: zakaz autorytetu w reklamie dla konsumentów

Art. 55 ust. 1 Prawa farmaceutycznego stanowi, że reklama leku skierowana do publicznej wiadomości nie może polegać na prezentowaniu go przez osoby znane publicznie, naukowców, osoby z wykształceniem medycznym lub farmaceutycznym ani osoby sugerujące posiadanie takiego wykształcenia. Nie może też odwoływać się do zaleceń tych osób.

Z przepisu wynikają trzy praktyczne wnioski:

  • Zakaz obejmuje nie tylko lekarzy. Na liście są też naukowcy i celebryci, więc w reklamie OTC nie wystąpi ani znany aktor, ani profesor farmakologii.
  • Liczy się sugestia. Aktor w fartuchu, który mówi językiem lekarza w scenografii gabinetu, sugeruje wykształcenie medyczne, nawet jeśli nikt nie nazwał go doktorem.
  • Zakazane jest też pośrednie powołanie się. Hasło „zalecany przez lekarzy” lub „wybór farmaceutów” to odwołanie do zaleceń specjalistów, nawet bez pokazywania konkretnej osoby.

Zakaz nie dotyczy reklamy kierowanej do fachowców, np. materiałów dla lekarzy czy farmaceutów, które podlegają osobnym wymogom. Nadzór nad reklamą leków sprawuje Główny Inspektor Farmaceutyczny, który może nakazać zaprzestanie jej rozpowszechniania.

Wyroby medyczne: zakaz wizerunku medyków od 2023 roku

Do końca 2022 r. reklama wyrobów medycznych była regulowana znacznie łagodniej niż reklama leków. Zmieniła to ustawa z 7 kwietnia 2022 r. o wyrobach medycznych, której przepisy o reklamie stosuje się od 1 stycznia 2023 r.

Reklama wyrobu skierowana do konsumentów nie może wykorzystywać wizerunku osób wykonujących zawody medyczne ani osób podających się za nie, nie może też przedstawiać osób prezentujących wyrób w sposób sugerujący wykonywanie takiego zawodu. To oznaczało koniec popularnych spotów z „laryngologiem” czy „ortopedą” polecającym pastylki, plastry lub opaski. Przepisy o reklamie (art. 54–61 ustawy) wymagają też m.in., by reklama była zrozumiała dla laika, i zakazują reklamowania konsumentom wyrobów przeznaczonych dla profesjonalistów.

Za reklamę sprzeczną z przepisami Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL) może nałożyć karę do 2 mln zł, a za reklamę wprowadzającą w błąd – do 5 mln zł. Reguły obejmują również influencerów, jeśli publikują treści reklamowe na zlecenie producenta lub dystrybutora.

Suplementy diety i żywność: „zalecany przez lekarzy” w oświadczeniach zdrowotnych

Przy suplementach sytuacja jest bardziej złożona, bo polska ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia nie zawiera ogólnego zakazu udziału lekarzy w reklamie. Obowiązuje jednak unijne rozporządzenie (WE) nr 1924/2006 o oświadczeniach żywieniowych i zdrowotnych. Jego art. 12 lit. c nie dopuszcza oświadczeń zdrowotnych, które odwołują się do zaleceń poszczególnych lekarzy lub pracowników służby zdrowia.

W praktyce oznacza to, że hasło „dr Kowalska poleca na odporność” przy suplemencie jest oświadczeniem zdrowotnym opartym na zaleceniu konkretnego lekarza – czyli niedozwolonym. Wyjątek dotyczy rekomendacji krajowych stowarzyszeń specjalistów w dziedzinie medycyny, żywienia lub dietetyki oraz organizacji charytatywnych działających w dziedzinie zdrowia, dla których art. 11 rozporządzenia odsyła do przepisów krajowych.

Ustawowy zakaz udziału medyków w reklamie suplementów był planowany. Projekt nowelizacji z 2023 r. przewidywał zakaz występowania prawdziwych i odgrywanych przedstawicieli zawodów medycznych oraz kary do 1 mln zł, ale prace utknęły, a w sierpniu 2025 r. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało, że nie planuje ich wznowienia. Projekt resortu z kwietnia 2026 r. dotyczy głównie wyższych kar i procedur zgłaszania suplementów, dlatego przed kampanią sprawdź aktualny stan prac.

Rynek suplementów jest też pod lupą UOKiK w kwestii oznaczania współprac – przykładem jest kara dla producenta suplementów i promujących go influencerów.

Kosmetyki: „polecany przez dermatologów” wymaga dowodów

Kosmetyk może być rekomendowany przez specjalistów, ale twierdzenie musi spełniać wspólne kryteria z rozporządzenia Komisji (UE) nr 655/2013, m.in. prawdziwość, poparcie odpowiednimi dowodami, uczciwość i rzetelność. Producent powinien umieć odpowiedzieć na pytania:

  1. Kim są dermatolodzy i jak zostali dobrani?
  2. Ilu ich było i ilu z nich faktycznie poleca produkt?
  3. O co dokładnie ich zapytano i czy znali skład oraz wyniki badań?
  4. Czy otrzymali wynagrodzenie lub produkty?
  5. Kiedy przeprowadzono badanie i czy dotyczy obecnej receptury?

Hasło w rodzaju „9 na 10 dermatologów poleca” to twierdzenie liczbowe, które trzeba udokumentować tak samo jak każdy inny wynik – zasady opisujemy w tekście o tym, jak udokumentować liczby w reklamie. Pokrewne sformułowania, takie jak „testowany dermatologicznie”, mają własne wymogi, które omawiamy w artykule o twierdzeniach typu „testowane dermatologicznie”.

Co ryzykuje sam lekarz: etyka zawodowa

Odpowiedzialność nie spoczywa wyłącznie na reklamodawcy. Kodeks Etyki Lekarskiej uchwalony 18 maja 2024 r. obowiązuje w nowym brzmieniu od 1 stycznia 2025 r. Jego art. 71 pozwala lekarzowi informować o swoich usługach, ale zabrania wykorzystywania autorytetu lekarza do promowania usług niezwiązanych z wykonywaniem zawodu. Komisja Etyki Lekarskiej Naczelnej Rady Lekarskiej wskazała, że przepis ten wyklucza reklamowanie przez lekarzy produktów takich jak przedmioty codziennego użytku czy sprzęt AGD.

Naruszenie zasad etyki oznacza odpowiedzialność zawodową przed sądem lekarskim. Dlatego poważni specjaliści coraz częściej odmawiają udziału w reklamie produktu, a zgadzają się na rolę edukacyjną. Szerzej o tym, jak lekarze i prawnicy budują autorytet mimo ograniczeń, piszemy w tekście o zawodach zaufania publicznego. Granice dotyczą też komunikacji samych placówek medycznych i ich odpowiedzi na opinie pacjentów.

Jak legalnie korzystać z autorytetu specjalisty

Zakaz pokazywania lekarza w reklamie produktu nie oznacza, że marka musi zrezygnować z wiedzy ekspertów. Legalne ścieżki są inne, ale często skuteczniejsze dla długofalowej wiarygodności:

  • Edukacja bez produktu. Specjalista może tworzyć treści o profilaktyce i zdrowiu bez wskazywania marki – kampanie zdrowotne pokazują, jak to robić, o czym piszemy w tekście o ekspertach w kampaniach społecznych.
  • Rada naukowa z realnym wpływem. Eksperci, którzy recenzują receptury i treści, budują wiarygodność firmy, jeśli ich rola jest prawdziwa – kryteria opisuje artykuł o tym, kiedy rada naukowa marki ma sens.
  • Sekcja ekspercka w e-commerce. W kategoriach, w których jest to dozwolone, merytoryczny komentarz specjalisty przy produkcie pomaga w wyborze – zobacz, jak zaprojektować opinię specjalisty w karcie produktu.
  • Kanał profesjonalny. Rekomendacja farmaceuty czy fizjoterapeuty w rozmowie z pacjentem działa bez reklamy w mediach; o współpracy z tą grupą piszemy w tekście o programach dla specjalistów.

Jeśli kategoria produktu dopuszcza udział eksperta w materiale reklamowym, liczy się sposób realizacji. Scenariusz, który nie brzmi jak odczytywana ulotka, opisujemy w poradniku o ekspercie w reklamie wideo.

Pamiętaj, że siła takiego przekazu wynika z efektu autorytetu, a ten działa tylko przy zachowaniu zaufania. Każda płatna współpraca musi być czytelnie oznaczona, a nieujawnione wynagrodzenie eksperta może zostać uznane przez UOKiK za praktykę wprowadzającą w błąd. Ogólny kontekst – formy autorytetu i sposoby ich mierzenia – zawiera nasz przewodnik po rekomendacjach ekspertów.

Checklista przed użyciem hasła „polecany przez lekarzy”

  1. Ustal status prawny produktu: lek, wyrób medyczny, suplement, kosmetyk czy produkt konsumencki.
  2. Przy leku lub wyrobie medycznym usuń z reklamy konsumenckiej lekarzy, farmaceutów, aktorów w rolach medyków i hasła o zaleceniach specjalistów.
  3. Przy suplemencie sprawdź, czy przekaz nie jest oświadczeniem zdrowotnym opartym na zaleceniu konkretnego lekarza.
  4. Przy kosmetyku zgromadź dokumentację: metodologię badania wśród specjalistów, liczebność próby, pytania i daty.
  5. Ujawnij wynagrodzenie lub inne korzyści eksperta i oznacz współpracę reklamową.
  6. Poproś specjalistę o potwierdzenie, że udział nie narusza jego zasad etyki zawodowej.
  7. Zachowaj kopie materiałów i dowody na poparcie twierdzeń – organ nadzoru może o nie poprosić.

Ten tekst nie jest poradą prawną. Przy kampaniach w branży zdrowotnej scenariusz i materiały warto przed emisją skonsultować z prawnikiem specjalizującym się w prawie farmaceutycznym lub żywnościowym.

Najczęstsze pytania

Czy lekarz może wystąpić w reklamie suplementu diety?

Polska ustawa nie zawiera dziś ogólnego zakazu, bo projekt z 2023 r., który miał go wprowadzić, nie został uchwalony. Oświadczenie zdrowotne suplementu nie może jednak odwoływać się do zaleceń poszczególnych lekarzy, a sam lekarz podlega Kodeksowi Etyki Lekarskiej. W praktyce udział lekarza w takiej reklamie niesie wysokie ryzyko prawne dla marki i zawodowe dla lekarza.

Czy aktor w białym fartuchu to też problem?

Tak. W reklamie leków zakaz obejmuje również osoby sugerujące posiadanie wykształcenia medycznego lub farmaceutycznego, a w reklamie wyrobów medycznych – osoby podające się za medyków lub przedstawione tak, jakby nimi były. Fartuch, stetoskop, gabinet w tle i fachowe słownictwo mogą wystarczyć, by organ nadzoru uznał, że reklama sugeruje udział specjalisty.

Czy „polecany przez farmaceutów” podlega tym samym zasadom?

Tak, w zakresie leków i wyrobów medycznych farmaceuta jest traktowany jak inne osoby z wykształceniem medycznym lub farmaceutycznym. Przy suplementach i żywności farmaceuta to pracownik służby zdrowia, więc oświadczenie zdrowotne nie może powoływać się na jego zalecenie. Przy kosmetykach hasło jest możliwe, ale wymaga udokumentowanego badania wśród farmaceutów.

Co grozi za niezgodną z prawem rekomendację lekarza w reklamie?

Zależy od produktu. Przy wyrobach medycznych Prezes URPL może nałożyć karę do 2 mln zł, przy lekach Główny Inspektor Farmaceutyczny może nakazać zaprzestanie reklamy, a gdy przekaz wprowadza konsumentów w błąd, postępowanie może wszcząć UOKiK z karą do 10% obrotu. Lekarz, który użyczył wizerunku, odpowiada dodatkowo przed sądem lekarskim.

Jak pokazać wiedzę specjalisty, jeśli reklama z lekarzem jest zakazana?

Oddziel edukację od reklamy produktu: specjalista może tworzyć materiały o profilaktyce bez wskazywania marki, recenzować merytorycznie treści na stronie lub zasiadać w radzie naukowej, która realnie wpływa na produkt. Dla leków dostępna jest też reklama kierowana do fachowców, rządząca się innymi zasadami niż komunikacja konsumencka.